Prowadzenie kampanii Adwords

lis
18

Bony na kampanie Adwords

Uprzejmie informuje że jako partner Google mam możliwość obecnie prowadzenia kampanii Adwords dla moich klientów. Na założenie konta dla każdego mam 250 zł – w celu zachęty do takiej formy reklamy.

Kampania SEM jest świetnym uzupełnieniem kampanii SEO i kampanii społecznościowej na facebooku. Rozpocząłem już pozycjonowanie Adwords z kilkoma moimi klientami i widzę, że przynosi to efekty.

Od dłuższego czasu przygotowywałem się do prowadzenia takiej formy promocji dla moich klientów. Mam klienta, który sprzedaje produkty za kilkanaście/kilkadziesiąt tysięcy złotych, a mam z drugiej strony klienta, który sprzedaje produkty za kilkanaście/kilkadziesiąt złotych – obie kampanie prowadzone są inaczej, słowa kluczowe mają różne szerokości zasięgu, klienci docelowi są różni, metody badania konwersji celu (opłacalności/efektywności kampanii) również skupiają się na innych elementach. Zabawy trochę jest, ale jeżeli ktoś potrzebuje szybkich efektów i ma odłożoną na to kaskę – warto zainwestować.

Hackerzy – bezpieczeństwo zaplecza

paź
26

Ostatnimi czasy doznałem ataku ze strony hakerów. Włam oczywiście był grubo nocną porą. Nie doszło na szczęście do utraty treści czy jakiś dziwnych przekierowań. Haker tylko poinformował mnie o swojej obecności.

Kilka porad jak chronić zaplecze

Znalazłem bardzo Ciekawy artykuł dotyczący tego zagadnienia. Piotr Kiper przedstawia na swoim blogu kilka zasad którymi należy się sugerować:

  • Zaplecze trzymamy na wielu hostingach
  • NIGDY nie mieszamy na 1 koncie kilku rodzajów skryptów – zalecam WP trzymać z dala od innych stron zaplecza
  • Nie wgrywamy do WP skórek i wtyczek PREMIUM pochodzących z warezu !
  • Zawsze aktualizujemy WP i wszystkie dodatki do najnowszej wersji
  • Zawsze sprawdzamy plik header.php oraz sidebar.php czy nie posiada on zakodowanych fragmentów – UWAGA nawet darmowe skórki dostępne na stronie WP mają luki !! nie wspomnę o serwisach z darmowymi skórkami !!
  • Skórka lub wtyczka podatna na atak nie musi być aktywna w danym WP, aby umożliwić atak – jeśli jakiejś wtyczki lub skórki nie używamy należy je bezzwłocznie wykasować z WP
  • Tworzyć i przechowywać aktualną kopię każdego konta na swoim komputerze lokalnym – trzymanie kopii na serwerze nie zda się na wiele, jeśli ktoś ją usunie

Zgadzam się z powyższymi zasadami, gdy jednak będziemy świadkami ataku hakerskiego na naszych kontach, trzeba pamiętać żeby zamknąć drogę hakerowi, bo na pewno powróci by to sprawdzić.

Kampania na facebooku

wrz
2

Reklama na facebooku

Ostatnimi czasy zauważyłem coraz większy zwrot kampanii reklamowych firm w kierunku portali społecznościowych. Mówie tu m. in. o facebooku. Nic dziwnego, skoro np. allegro jak sprawdzałem ostatnio ma ponad 400 tys. lajków, czyli każdy post allegro dodany przez ich marketingowców pojawia się minimum na 400 000 tablicach. Jest to zdaje się niewyobrażalna liczba, ale zastanawia mnie czy aby nie ma w niej kont spamowych, kont fikcyjnych czy kont które są już nieużywane. Nie mniej jednak przypuszczam że budżet wydawany na kampanie facebookowe zwraca się z nawiązką.

Z moich analiz wynika że reklama na facebooku przynosi efekty jeśli jest kierowana do klienta indywidualnego i nikt mnie nie przekona że facebook jest platformą spotkań B2B bo w to nie uwierze.

Pozycjonowanie a pliki nietekstowe

sie
9

Wywodzę się ze szkoły, która stawia na szybkość działania i ładowania strony internetowej jako jednej z kluczowych czynników pozycjonowania stron internetowych. Tymczasem artykuł Macieja Janasa nieco zmienił moje podejście.

Pozycjonowanie a wideo

Badania nad marketingiem w sieci i wyświetlaniem wyników wyszukiwania ukazują, że spośród szczególnych rodzajów treści, które Google wyświetla obok standardowych stron WWW, najczęściej prezentowane są wyniki wideo. Drugim najpopularniejszym rodzajem treści jest grafika, następnie mapy. Należy zaznaczyć przy tym że Google promuje swoje produkty, wyniki wideo najczęściej pochodzą z YouTube, mapy z Google Maps, wiadomości z wsj.com (Wall Street Journal), produkty z Google Shopping a grafika z Blogspota.
Oto ranking pozycjonowania w zależności od źródła:
pozycjonowanie olsztyn
Już od 2007 roku obserwujemy włączenie w ogólne wyniki wyszukiwania wyników pochodzących z innego rodzaju wyszukiwarek (odpowiednio: wyszukiwarki filmów, obrazów, serwisu mapowego, wyszukiwarki książek itd.)

Uważajcie na wyłudzaczy pieniędzy!

lip
25

Ostatnimi czasy jeden z moich klientów otrzymał dziwny telefon. Pewna firma zadzwoniła do niego z informacją, że ktoś, w domyśle – jego konkurent, próbuje wykupić domenę podobną :) do tej którą on sam posiada. Chcą być wobec niego fer :) i proponują mu prawo pierwokupu za kilkaset złotych tej domeny. Klient był zdezorientowany – kto? co? po co? A operator infolinii na to – ma Pan czas do 13.00 na podjęcie decyzji, w przeciwnym wypadku odsprzedajemy domenę którą zarezerwowaliśmy.
Klient przestraszony zadzwonił do mnie w tej sprawie. Nie bardzo był w stanie mi wyjaśnić o co chodzi i podał telefon do tej firmy. Rozmawiając z nimi przecierałem oczy (a raczej uszy) nie wierząc w to co słyszę. „Bylibyśmy nie w porządku gdybyśmy Państwa o tym nie poinformowali”, „proszę się pospieszyć z decyzją, bo odsprzedajemy domenę…”. Dziwne. Sprawdzilem, że ta „podobna domena” rzeczywiście została przed chwilą zarejestrowana w az.pl przez rzekomo wspaniałomyślną firmę.
Przypomniałem sobie że miałem podobny telefon od innego klienta w poprzednim roku. Wiąże się to dziwnie z faktem promocji w az.pl – domeny na pierwszy rok za darmo. Poszperałem trochę w Internecie, okazało się że nie tylko ja zauważyłem takie praktyki. Podobno są zakładane w dość wątpliwie zgodny z prawem Polskim pewne spółki, które zajmują się takimi „sprawami”. Podobno naciągają ludzi oferując im zupełnie bezużyteczne usługi (zakup domeny „podobne”, oni zakupują ją za 0 zł i odsprzedają klientom za kilkaset)stosując przy tym techniki perswazyjne czy wręcz manipulacyjne, bazując na nieświadomości ludzi nie do końca rozumiejących sprawy marketingu internetowego.

Google banuje

lip
14

Pozycjonowanie a darmowe hostingi

Nie od dziś wiadome jest że strona postawiona na darmowym serwerze, zawierająca w domenie końcówkę wskazującą na darmową domenę gorzej się pozycjonuje niż domeny na płatnych stronach internetowych. W czerwcu 2011 r. bana otrzymały strony serwisu bee.pl. Wcześniej ban dotknął światowy i znacznie większy serwis co.cc. Pytanie – czy takie działanie Google jest sprawiedliwe? Prawda jak zwykle leży po środku. Na pewno większość stron została słusznie uznana w tym całym procesie jako bezwartościowe. Niestety wartościowe serwisy również uległy w tym wypadku usunięciu i szczerze uważam, że banowanie po całości bee.pl nie było dobrym krokiem Google. Ja większość stron zapleczowych mam na płatnym serwerze i płatnych domenach, ale część mam również na blogerze (które możesz założyć na koncie google) – wydaje mi się że pewnym darmowym systemie.

Google+1 wnioski

lip
12

Jak wykorzystać przycisk Google +1

Tak, zatem przycisk

google +1

google +1

można wykorzystać do pozycjonowania. Nie trzeba być specem żeby przypuszczać że więcej „plusjedynek” sprzyja wyższej pozycji danej strony wpływając na jej wartość dla Google, jako strony często rekomendowanej.

Widzę tu pewne możliwości (zagrożenia). Można przecież zakładać wiele fikcyjnych kont gmail, a nawet tworzyć fikcyjną sieć znajomych i dodawać plusiki pozycjonowanym stronom. Nawet nie byłoby to takie trudne. Duża ilość różnych kont pocztowych, każde zakładane z różnego IP, inne zdjęcia dla zmyłki, inne przeglądarki, rozdzielczości, ale jedno to samo – plusik przy tych samych stronach internetowych. Ba, każde konto może jeszcze wysyłać zaproszenia do usługi gmail, a żeby było poprawnie politycznie, użytkownikom z naszej bazy mailingowej którzy wcześniej wyrazili chęć otrzymywania mailingu.

Gdyby nie to że byłoby to nowym rodzajem spamowania, Google nie przeraziłoby się widocznym wzrostem ilości użytkowników przystępujących do usługi Gmail, wzrostu ilości zaproszeń do założenia konta Gmail itd. I choć nigdy bym czegoś takiego nie robił, bo nie lubię przesadnego spamowania, to pewnie wkrótce doczekam się programu (jeśli go jeszcze nie ma) do przeprowadzania powyższego procesu. Przecież programów do zakładania fikcyjnych kont facebook jest już kilka, są też do wysyłania zaproszeń do innych użytkowników na tym portalu.

Google+

lip
11

Google próbuje wejść na rynek społecznościowy już od dawna. Ale jak długo próbuje, tak długo mu się nie udaje. Jedynie Buzz zainteresował mnie by się do niego zapisać. Jednak moje wrażenia zamknęły się na tym, że śledzą mnie 3 osoby, a mój udział w portalu – że ja śledzę ich. I to byłoby na tyle.

Jednakże google wprowadziło Google+, które według ekspertów, ma przyszłość. Choć jak na razie produkt jest trochę tajemniczy, to Maciej Janas, zauważa:

  • wysokie liczby osób śledzących popularnych blogerów (typu Robert Scoble),
  • jeszcze większe liczby osób proszących o zaproszenie do serwisu (widoczną już nawet w sugestiach wyszukiwarki)
  • pośrednio także szeroką medialną ekspozycję serwisu.

Na razie jednak otrzymujemy informacje że wszelkie działania z zakresu marketingu internetowego i wykorzystania nowego ciekawego serwisu nie są wskazane. Google nie ma jeszcze żadnych narzędzi do tego by zareklamować się na Google+, a wszelkie konta biznesowe, mają być kasowane.

Po za tym Google udostępnił ciekawe statystyki interakcji z treściami witryn. Z jednej strony użycia przycisku +1 zliczane są w Narzędziach dla Webmasterów, z drugiej do Google Analytics dodano nową zakładkę „Społecznościowe”, wypchaną nowymi możliwościami.

Jak zauważa w innym miejscu Maciej Janas, ten przycisk widoczny zgoła w wynikach wyszukiwania ma niebagatelne znaczenie.

  • Możesz sprawdzić m.in. czy twoje CTR-y wzrosły pod wpływem linków ukazujących się w SERP-ach znajomym osób rekomendujących cię. Możesz to zrobić np. porównując kliki i wyświetlenia zliczane bez i z wynikami podsuniętymi szukającym w ramach funkcji +1. Oczywiście statystyki wyświetlane są tylko tam, gdzie liczba zebranych danych pozwala na miarodajne porównania. Te informacje znajdziesz w zakładce „wpływ na wyszukiwanie”
  • Ile razy „plusowano” twoją witrynę? Ile razy stało się to w jej ramach (o ile osadziłeś przycisk), a ile razy na zewnątrz (np. w SERP-ach Google)? Tego dowiesz się w zakładce „aktywność”.
  • Raport podaje zagregowane dane geograficzne i demograficzne plusujących. Dla ochrony prywatności Google pokaże te dane tylko wówczas, gdy liczba plusujących jest wystarczająco duża, by nie dało się zidentyfikować pojedynczych użytkowników.
Także Google próbuje ciekawie wbić się w środowisko społecznościowe, nowymi funkcjami, wykorzystując swoją popularność jako wyszukiwarki.
Ja zaś dzisiaj dowiedziałem się, że mogę moje wpisy w http://katalogseo.net.pl oznakować plusikiem. Czuję że to nie jedyny katalog na którym istnieje taka funkcja.

Internetowi Redaktorzy po updacie PR

lip
6

No tak, teraz mogę odsłonić skrawka tajemnicy:) Jaka tam tajemnica … Internetowi Redaktorzy działają coraz prężniej.

Pozycjonowanie stron zapleczowych po updacie PR

Po updacie Page Rangu wykreowały się dwie ciekawe strony zapleczowe. Treść merytoryczna jest ekstra. Co raz więcej użytkowników którzy pozostają na blogach Mars i Wenus, spowodowało że Google przychylnie na nie spojrzało. O ile już od dawna jest mówione, że PR nie ma znaczenia, dodam tylko na przekór że strony awansowały:) Choć nie znacznie, ale nie miały jako takiej żadnej sztucznej promocji więc uznaję ten fakt inplus. Swoją drogą to niezłe są tam artykuły. Zapraszam.

cze
15

Internetowi Redaktorzy

Rozpoczynam udział w projekcie, który nazwałem Internetowi Redaktorzy. Celem tego quasi-zrzeszenia będzie „Szerzenie Wiedzy Poprzez Internet i Propagowanie Internetu Jako Narzędzia Komunikacji Społecznej” czyli w skrócie SWPIiOIJNKS lub jak to prościej ujmuje się w naszym środowisku…blogowanie, a w środowisku typowo pozycjonerskim…stawianie zaplecza.

Wyższa idea czy tylko pozycjonowanie

Mam nadzieję że blogi te posłużą mi szerzeniu znajomości literatury polskiej, klasycznej, inne poszerzą wiedzę czytelników o fakty związane np. z polskimi tatrami, azjatyckimi tygrysami, że zmobilizują ich do komentowania wpisów na temat filozofii, słynnych cytatów czy aforyzmów. Mam nadzieje… Ale póki co blogi wrzucam do swl-i…
Chciałbym się z Wami podzielić tymi blogami, gdyż są już fajnie prowadzone od kliku tygodni przez całkiem sprawnych redaktorów (tym bardziej że studiują dziennikarstwo…). Chiałbym,ale właśnie widzę że serwer mi szwankuje na seo-hoście (tak, tak, tym który daje możliwość różnych IP) i 14 z pośród chyba 40 które otworzyłem nie wyświetla się, więc póki co nie będę się nimi chwalił.

W kolejnym wpisie podam linki do blogów … jednocześnie będą mógł wtedy podsumować rezultat moich ambicji…:)